Spojrzenia
 
 U styku spojrzeń
 zatrzasnęłaś drzwi
 przecinając rąbek serca
 Urwane słowo zawisło
 jak pożółkły liść
 Opadając zwinąłem w rulon
 walkę o ciebie
 Przegrany,
 odrzucony jak połamana
 kukiełka
 w kąt niepotrzebny już
 jeszcze zbierałem drżącymi dłońmi
 kwitnące płatki śniegu
 ale one
 rozpływały się
 w oddechu
 ciepłym, pokornym

 w kroplach

 zamknięte

 ulotnie
 
 Andrzej Brzezina Winiarski

 

spis   dalej