Andrzej Brzezina Winiarski

Przedświątecznie w rzeźni

Brudna krwią szklanka wódki od rąk w rzeźni
Wiele dróg krzyżowych milczących braci bez prawa -zwierząt
 
Dłonie pachnące mydłem
drętwe od modlitwy
drętwe modlitwą na mszy
 
W ręce nóż, która jak po harfie przecina tętnicę
ostatni kwik jest muzyką śmierci
 
To Bóg nakazał:- Nie zabijaj - 
Na talerzu mięso
muzyka śmierci,
ostatni kwik
wydłubane przerażeniem oczy
w procesji bez pogrzebu,
pogrzebem świąteczny stół

wstecz  spis dalej