Płomieniem

Poczułem Twój dotyk
gdy zasypiałem
musnęłaś dłonią
moje usta,
co gestem było...
Pochwyciłem Cię
cały sobą
pochwyciłem Cię
wciąż łakomy
swym płomieniem
otworzyłem
drzwi Twoje
by w błogim śnie
pozostać...
tylko
wargi miłością
spierzchnięte...

Andrzej Brzezina Winiarski

wstecz  spis  dalej